2007-10-10

Dzisiaj widziałam...

... parę staruszków. Oboje z zupełnie już siwymi, wręcz białymi włosami. Wyglądali na ponad 80 lat. Wysiadali z tramwaju, na moim przystanku. Idąc za nimi mogłam zauważyć, jak on odwraca się, żeby pomóc jej zejść po stromych schodkach. Jak się do niej uśmiecha, zupełnie, jakby nikogo poza nią nie widział. I jak idą chodnikiem, trzymając się za ręce.

Mam nadzieję, że my za 50 lat będziemy wyglądać tak samo. Dzisiaj mijają 4 lata... :)